Strona główna Dziwnów Kosze plażowe wracają na nasze plaże

Kosze plażowe wracają na nasze plaże

Budowa koszy plażowych nie zmieniła się na przestrzeni czasu. fot. dziwnow.net

Ostatnie kosze plażowe zniknęły z plaż gminy Dziwnów w latach 80-tych. Wcześniej były nieodłącznym elementem plażowego krajobrazu. W tym roku, po prawie 30 latach, znów pojawią się na naszej plaży. 

Wynalazcą kosza plażowego był mistrz koszykarski z Rostoku Wilhelm Bartelman. W 1882 roku na zlecenie Elfrede Maltzahn opracował i zbudował jednoosobowe krzesło plażowe, a rok później dwuosobowy kosz plażowy,który stał się przebojem.
Dziś kosze plażowe wracają do łask i powoli stają się nieodłącznym elementem nadmorskiej plaży.

Wypożyczalnie koszy plażowych do tej pory z powodzeniem funkcjonowały na plażach w Świnoujściu, Międzyzdrojach, czy Kołobrzegu. W tym sezonie będą chroniły przed wiatrem, również w Dziwnowie.

Dziwnow.net

Poprzedni artykułNiewypał w Dziwnówku
Następny artykułZadzwoń na 0-700, by sprawdzić rozkład jazdy
Portal informacyjny Dziwnow.net to pierwszy portal nadmorskiego Dziwnowa.

22 KOMENTARZE

  1. fiolet – idzie nowe ! – bo idąc za twoim tokiem rozumowania każde nowe auto jest stare ???

    Kosze są świetne, nowiutkie i chronią przed wiatrem – rewelacja !!!

  2. Superanckie te kosze 🙂
    Ja już raz skorzystłem 🙂
    Polecam – wygodnie się siedzi, a nawet leży bo się rozkładają 🙂
    I kolejny „plus” – widać morze a nie jakichś „grubasów” za parawanem co cały widok zasłaniają swoim 7 m kawałkiem szmaty… !!! (powinni tego zakazać – leżą dwie osoby a osłaniają się jak by cała klasa podstawówki z nimi leżała !!!)

  3. To będzie totalna „kicha”, przypatrzcie się na fotki jak mało ludzi było na plaży kiedyś, a ilu turystów jest teraz.
    Każdy będzie chciał kosz i co? Trzeba wydzielić strefy dla koszy, nie każdemu się to podoba nie ma to jak rozgrzany piasek.

  4. Kendas – ty myślisz jak piszesz ?

    Każdy chce mieć basen przy domu i co ?
    Każdy chce miec super furę i co ?

    Za komuny „wszyscy mieli wszystko”… wszyscy mieli równo – czyli wzyscy mieli gów#$

    Nie stać cię na kosz – leż na piasku, który się wiecznie gdzieś wsypi, przyklei. Leżysz sobie a ty na gle spod piasku przy twoim nosie „wyłażą” pety innych wczasowiczów, albo jakieś inne śmieci…

    Ehhh kretyn jesteś.

    Byłem teraz w Dziwnowie – na wekend – kosze dopiero w niedzielę otworzyli – ale to wina pogody iwysokiego stanu wody…

    Kosze kosztują : 2 osobowy – 25zł / dzień – 5zł / 1h., większy 3 osobowy – 30 / 6

    Wg mnie to dobra cena – zwłaszcza że w Międzyzdrojach ceny są dużo wyższa…

    • Kamil nie porównuj zachcianki za 25,pln do zachcianek za o wiele większą kasę.
      Nie chodzi też oto czy stać na taki kosz, bo to żadne pieniądze 25 zł dziennie.
      Nie bądź naiwny myśląc, że przy tych koszach będzie „sterylnie”,a jak Ci przeszkadza piasek to po co się pchasz na plażę.
      Mieszkam w Dziwnowie i nie chciałbym aby całe plaże tutaj nie zamieniły się w „stragany z wywieszonymi gaciami” 🙂
      Temat koszy to przerabiałem na plażach w NRD,kosze mogą się podobać lub nie to kwestia gustu.
      Pozdrawiam.

  5. Kedans – a może wydzielić strefy dla głupich plazowiczów , którzy śmiecą, hałasują i głupoty wypisują ?

    A to że każdy będize chciał kosz – to co ? JAk z każdymi „dobrami rzadkimi” – popyt podaż…

    Ale to cię chyba przerasta.

    Pozdrawiam.

    • Mieszkam w Dziwnowie ponad 40 lat i nigdy turyści mi nie przeszkadzali, niech sobie „wypoczywają” to jest ich czas.
      Nie chodzi o to, żeby ich nie było tylko o to aby nie przesadzić z ich ilością.
      Użyj wyobraźni to nie boli 🙂
      P.S.
      Kosze już były!, ciekawe dlaczego zniknęły z plaż.
      Pozdrawiam.

      • Małe sprostowanie dla niektórych
        ” Nie chodzi o to, żeby ich nie było tylko o to aby nie przesadzić z ich ilością.” – odnośnie koszy 🙂

  6. Kendas – wnioskuję, że prowadzisz produkcję parawanów plażowych…

    „Mieszkam w Dziwnowie i nie chciałbym aby całe plaże tutaj nie zamieniły się w „stragany z wywieszonymi gaciami” ” – – to co powiesz o „prześlicznych i gustownych” parawanach – wg mnie wyglądają co najwyżej jak pozszywane „majtki ze straganu”.

    A to, że w niedzielę z głębi plaży do wody nie da się dojść bo chołota zajmuje pierwszą linię brzegową nie robiąc przejść – też ci się podoba ?

    A to, że przychodzi rodzinka powiedzmy 2+2 i zajmuje ok 30-40 m2, obstawia się parawanami do okoła bo przecirz cały dobytek nosi ze sobą – też jesteś za ?

    Spędziłam ostatni tydzień w Dziwnowie i stwierdziłam, że jest to miasto dla biednych ludzi.

    Nie znalazłam porządnej restauracji – wszdzie tylko fast, ablbo gril, albo pizza. Hotelu pożadnego też nie ma.
    Są tylko prywatne kwatery i od zawalenia automatów do gier…

    Jak tylko pojawiała się chmura – ludziska srrruuu i na piwo a dzieciaki na automaty – to po co komu to morze ???

    A jak wieczorem spacerowałam po plaży i widziałam tych „twoich turystów” siędzących jak „rumuny” w kucki na schodach i pijących piwo… – to na piasku nie mona sobie usiąść ??? przecierz nad morze przyjechali…

    Miałam nieodpartą ochotę „sypnąć im trochę drobnych” – bo jak żebraki wyglądali.

    I druga sprawa – PIWO w miejscu publicznym – a takim jest plaża… – wiem wiem – jesteś za…

    • Dobre!, naprawdę dobre !!
      Nie zajmuję się produkcja parawanów, co do ich wygładu to kwestia gustu, chcesz widzieć majtki to je widzisz(bynajmniej jest kolorowo),co do hołoty to swój pozna swego ( nie obrażaj ludzi jak ich nie znasz).
      Widzę ,że należysz do „finansowo bogatszej” części społeczeństwa choć uboższej na umyśle i masz problemy ze znalezieniem miejsca na plaży(pewno potrzebujesz więcej niż 40m2).Piwo na plaży to głupota, piwo+morze=głupie pomysły i nieszczęście gotowe(Ups!!! niemiłe zaskoczenie?).Oczywiście, jak pojawia się chmura to Ty nakładasz drugą warstwę olejku i się opalasz(ręce opadają). Gusty kulinarne to osobista sprawa, masz problem gotuj sama,co do „rumunów” to jesteś żałosna!!
      Czytając to co piszesz to się dziwię,że słona woda w morzu i piasek na plaży ci nie przeszkadzał, już moherowy berecik ciśnie w główkę? i mam w d..pie to co teraz sobie myślisz bo jestem z Dziwnowa!

  7. kendas – żałosny jesteś – i w d..pie mam twoje zdanie. – pasuje ci taka forma wypowiedzi ???

    Mieszkasz w Dziwnowie – to nie rozpowiadaj tego bo to wstyd dla miasta.

    A berecik to ty nosisz i do Torunia pewnie ręcinkę wysyłasz.

    Czytanie ze zrozumieniem też ci nie idzie… a skoda…

    Jedna rada: WYŁĄCZ TO RADIO !!!

    Reszta – no koment – bo na prawdę nie ma z kim polemizować.

    Ps: nie używam olejków do opalania… a jak nadciąga chmura wkałdam „wiatrówkę” – to taka kurtka – i spaceruję po plaży – bo nad morzem jest się dal tej wody i piasku…

    Ale Ty jesteś z Dziwnowa – jesteś gość… (ehhh)

    • Bla, bla, bla, bla, to ty ubliżasz ludziom „hołota, rumuny i żebraki”,do emerytury to mi jeszcze brakuje kilkadziesiąt lat. nie doczytałaś do końca to co pisałem?
      „i mam w d..pie to co teraz sobie myślisz bo jestem z Dziwnowa!”
      Skończ z tym swoim żałosnym pisaniem i nie pogrążaj się w swej głupocie !!!!

  8. KEDANS – nie spinaj się tak bo jak ci coś pęknie to Rydzyk się zapłacze… 😛

    ..twoje wypowiedzi świadczą o twoim poziomie intelektualnym… – wstyd mi za takich jak ty.

    • Rozśmieszyłaś mnie do łez z tym Rydzykiem, mieszkasz w Dziwnowie i nie masz absolutnie pojęcia do kogo piszesz.
      Podoba ci się i akceptujesz takie określanie „hołota, rumuny i żebraki” innych turystów to też świadczy o tobie.
      Miłego wypoczynku na plaży i miej nadzieję, że taka turystka następnym razem nie napisze tak o tobie.
      Miłego dnia.

  9. hahaha tak sobie poczytałem te wasze sprzeczki i się uśmiałem do łez :):):):)

    Wszyscy jesteście siebie warci 😛

    Kendas – piszesz, że „Daria z Dziwnowa” nie wie do kogo pisze… – to się przedstaw – bo moze tylko ci się zdaje, że jesteś tak popularny , że wszyscy cie znają… :p

    Pozdrawiam Wszystkich – módlmy si ę o lepszą pogodę 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here