Oni już wiedzą, że tegoroczna zima będzie ciężka


Wakacje już prawie na półmetku, a lokalni przedsiębiorcy już wiedzą, że jest źle. Mówienie, że mamy słaby sezon to jakby nic nie powiedzieć.

Już wiadomo, że wielu przedsiębiorców już teraz zamknie sezon na minusie, bo dotychczasowych strat już nie da się odrobić. W lipcu turystów przyjechało mało i na krótko. Tłumy pojawiają się w weekendy, ale najczęściej są to osoby przyjeżdżające nad morze na jeden dzień. Turyści zakupy robią w marketach, ale i tutaj widać, że zakupy są mniejsze, niż w innych latach. Małe sklepy nie mają szans. Do tego mamy kapryśną pogodę, która skutecznie odstrasza turystów.

Dziwnów od kilku lat nie ma żadnej promocji i teraz przynosi to skutki. Ciągle te same kilka imprez, organizowanych od niechcenia, nie jest żadną atrakcją (co potwierdza słaba frekwencja). Brak jakichkolwiek działań marketingowych sprawił, że Dziwnów staje się turystyczną pustynią. Wystarczy przejść się opustoszałymi ulicami po godzinie 21:30 i podziwiać wymarłe miasto.

Na niskie dochody z sezonu już od stycznia nałoży się fala podwyżek wszelkich opłat, która wejdzie od stycznia 2024 i dotknie wszystkich. W dalszej perspektywie czeka nas dalsze ubożenie społeczeństwa przez szalejącą inflację.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *