Falochron w Dziwnowie został zamknięty, ruszył remont falochronów
Falochron wschodni jest ok kilku dni zamknięty. Wiele osób chcących się przespacerować tym „dziwnowskim molo” odchodzi z kwitkiem.
Falochron wschodni jest ok kilku dni zamknięty. Wiele osób chcących się przespacerować tym „dziwnowskim molo” odchodzi z kwitkiem.
Pierwszy majowy weekend należał do wędkarzy. Tak można było wnioskować, spacerując nabrzeżem w Dziwnowie.
Ujście rzeki chronią dwa potężne falochrony, wychodzące w morze na kilkaset metrów. To popularne miejsce spacerów, z którego możecie zobaczyć panoramę miasta od strony morza. Miejsce chętnie odwiedzane przez zakochane pary.
Czy uważacie, że nazwa naszego miasta powinna ponownie pojawić się na falochronie wschodnim, jak miało to miejsce przed przebudową. Weź udział w sondzie.
Na poprzednim falochronie wschodnim napis Dziwnów stał się charakterystycznym elementem, dla fotografujących się na jego tle turystów. Po przebudowie napis nie powrócił na betonową konstrukcję.
Wczoraj zachód słońca szczególnie pięknie wyglądał z falochronu wschodniego w Dziwnowie. Potwierdziła to liczna grupa turystów, którzy postanowili obserwować zachodzące słońce wlaśnie z tego miejsca.
Wszystkich, którzy postanowili wybrać się na niedzielny spacer na plażę zachodnią, spotkała niemiła niespodzianka. Urząd Morski w Szczecinie od 4 miesięcy nie potrafi usunąć i zabezpieczyć zniszczeń po styczniowym sztormie.
Niebawem kwiecień, a uszkodzenia drogi dojazdowej do falochronów ciągle straszą. Czy turyści, którzy odwiedzą Dziwnów na Wielkanoc zastaną zniszczoą nawierzchnię?
W niedawnym plebiscycie Zachodniopomorskiej Organizacji Turystycznej na najbardziej romantyczne miejsce w województwie zachodniopokmorskim wygrał flaochron w Świnoujściu.
Urząd Morski w Szczecinie ma coraz więcej problemów z inwestycją w Dziwnowie. Niedawno pisaliśmy o uszkodzeniach jakie poczynił sztorm: zapadła się droga. Z każdym dniem problemów przybywa, a urzędnicy bezsilnie rozkładają ręce.