Telewizja TVN24 wyemitowała spot reklamujący gminę Dziwnów, komentarze pojawiły się błyskawicznie.
Oto jeden z 1 256 846 sposobów na przykładzie Dziwnowa: - Czytamy trochę o marketingu i takich tam, że reklama dźwignią handlu, że trzeba, że modnie. - Bierzemy kasę z budżetu albo od Unii, bo kręcimy sezonowego spota. - Nie bardzo umiemy kręcić spota, a czasu mało, bo już w TVN24 czas emisji, więc robimy pokaz slajdów i bierzemy pana od czytania (swoją drogą w dzisiejszych czasach stopklatka z morzem wygląda bardzo zachęcająco). Nie udało mi się nagrać tego spotu, nie zdążyłem. - Puszczamy spot w TVN24 (nie wiem na jakiej zasadzie, czy wykupili czas antenowy, czy będą gościć pogodynke z TVN24 u siebie, ale Dziwnów pojawia się w końcu na antenie! - W sumie jest super, jesteśmy w telewizji! Na końcu naszego spotu jest adres, żeby turyści wiedzieli gdzie przyjechać… www.dziwnow.pl - To nic, że na razie nie działa, nie dogadaliśmy się z adminem i trwa właśnie wielka konserwacja serwera… komunikat mówi o kilkunastu minutach, ale ja go obserwuję od kilku godzin… normalnie turysta by chyba już zrezygnował.  Żeby uratować sytuację i żeby kasa nie poszła na marne, pomyślałem, że można by coś dla tego Dziwnowa w końcu zrobić (nie byłem, ale z lotu ptaka wygląda całkiem ładnie). Znalazłem więc spot z 2007 roku: Na końcu spotu: „na pełnych żeglach”(?) Jest jeszcze portal mieszkańców – dziwnow.net – ten przynajmniej działa. Dziękujemy za zwrócenie uwagi na literówkę. Bardzo cenimy sobie konstruktywną krytykę i cieszymy się, że nasz spot został zauważony. Portal Dziwnow.net jest tworzony przez kilka osób, które robią to dla własnej satysfakcji, na zasadzie wolontariatu. Nie otrzymujemy żadnego wynagrodzenia, ani też wsparcia finansowego, a serwis tworzony jest w wolnym czasie. Dziwnów po raz drugi Ponieważ niedawno objechałem trochę Dziwnów i przede wszystkim realizację kampanii promocyjnej, to aby nie zostawiać sprawy niedomówionej spieszę zawiadomić, że strona dziwnow.pl już działa (posiada również RSS, to wcale na stronach gmin i małych miast nie jest normą, co prawda RSS tylko do ogłoszeń, ale przynajmniej jest świadomość). Przypomnę, że w momencie emisji spotów reklamowych zachęcających do wejścia na stronę, co najmniej przez dwa dni strona była nieczynna (a komunikat mówił, że będzie działać za kilka minut). Całość znajdziesz na: http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/05/20/dziwnow-czyli-jak-skutecznie-zmarnowac-pieniadze/ http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/05/25/dziwnow-po-raz-drugi/ Odsłon: 908
|