Falochrony nie są wizytówką Dziwnowa

Wszystkich, którzy postanowili wybrać się na niedzielny spacer na plażę zachodnią, spotkała niemiła niespodzianka. Urząd Morski w Szczecinie od 4 miesięcy nie potrafi usunąć i zabezpieczyć zniszczeń po styczniowym sztormie.
[ad id=”12240″]
Przed nami pierwszy weekend maja, który zapewne przyciągnie nad morze wielu
O jakości wykonania falochronu można napisać książkę. Wielokrotnie zwracaliśmy się w tej sprawie do inwestora, którym jest Urząd Morski w Szczecnie. Naprawa się przedłuża, tak jak sama inwestycja. Przypomnijmy, że nie bylo informacji o zakończeniu inwestycji, a planowane uroczyste otwarcie odwołano na dzień przed terminem, bez podania przyczyny. Pęknięcia na betonowej nawierzchni falochronów zalano żywicą i pomalowano farbą. Po pierwszym sztormie farba zeszła…
Zobacz

7 największych wpadek przy budowie falochronów w Dziwnowie

2 Comments

  1. turysta
    12 maja 2015

    Jak to nie są wizytówką??? Oczywiście, że są. A że wielki wstyd, to już całkiem inna sprawa.

    Odpowiedz
  2. pozdrawiam
    12 maja 2015

    Gabarytowo przebijają wszystko dookoła, więc siłą rzeczy są wizytówką nr 1 Jedyne w swoim rodzaju i w kraju 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.